czwartek, 13 kwietnia 2017

Fotel Różak do potęgi n-tej ;)

Kochani, wiem, że już znudziły Wam się te moje różaki...
Powiem szczerze, że już chodzą mi po głowie nowe pomysły,a to dobry znak!
Ważne, że wróciłam, a to pierwszy fotel w tym roku :)

Zrobiony w 3 popołudnia,
przyznaje, ciężko było wszystko pogodzić,
ale jest i będzie cieszył panią Stellę w Święta Wielkanocne <3

Nie wyrobiłam się tylko ze wszystkimi pisankami,
rozdałam już niemal wszystkie a chcących nie brakuje,
dzisiaj przysiądę, I promise!

Jeśli nie zdążę, już teraz życzę wszystkim 
CUDOWNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH!!!




środa, 22 marca 2017

Zaległości nadrabianie...

Witajcie Kochani po bardzo długiej przerwie!
Coraz rzadziej zaglądam, ponieważ dużo się u mnie zmieniło.
Zmieniłam pracę, teraz jestem typową polką na etacie, której ciągle brak czasu...
To pewnie dla was dziwne, że wybrałam etat zamiast kreatywnej działalności, ale ja chciałam spróbować jak to wygląda po tej drugiej stronie :)
I wcale nie jest tak źle ;)
Po powrocie do domu, jestem w domu, a nie w pracy...
Zaczęłam też celebrowac piątki ;)

Wiele z moich wnętrzarskich marzeń się zrealizowało, więc może też dlatego zwolniłam nieco.
Mam nadzieję, że mi wybaczycie, że rzadko będę coś uzupełniać...
Dzisiaj chciałabym wam pokazać ostatni zegar, który przemalowałam.

Ostatnio wyłącznie zegarowo, ale trudno... Moja najnowsza najstarsza zdobycz 💓 Staruszek w oryginalnym stanie z 1734r, delikatnie tylko odświeżony - głównie skupilam się na zabezpieczeniu lakieru - w przepiękne scenki chonoserie. Po renowacji zegarmistrzowskiej, bo o zegar trzeba dbać, i wszystkie zegary które przewinęły sie przez moje ręce odwiedziły zegarmistrza  😊

Do następnego razu, pewnie już w klimacie Wielkanocnym :)

niedziela, 10 lipca 2016

Błękitna jadalnia :)

Kolejna moja realizacja, tym razem na specjalne zamówienie ;)
Komplecik pojedzie prawie nad morze...
Do pięknego domku, w którego sercu tętni płomień kaflowego kominka w kolorze kobaltu...
ach...
Myślę że będzie pasował idealnie, zwłaszcza że w komplecie pojadą poduchy na kanapę w tym stylu i serweta ;)
Szykują się też wielkie zmiany u mnie...
Nie byłabym sobą, gdybym już nie odkładała na kolejny pomysł :3
Tymczasem, zapraszam w błękity...




I serweta w prezencie :) Mam nadzieję, że nowa właścicielka się ucieszy ;)





Który odcień różanej tkaniny lubicie najbardziej???

sobota, 11 czerwca 2016

Ażurowe meble ogrodowe

Pamiętacie czerwcowe marzenie z zeszłego roku?
Po roku melduję, że udało się je choć częściowo spełnić :)
Częściowo, bo nadal szukam większego stołu,
ale już teraz jestem najszczęśliwszą kobietą pod słońcem!
Zapraszam na owocowy kompot ;)
Prawda, że cudowny????

before:

piątek, 3 czerwca 2016

Biały pokoik dziecięcy, pierwsze przymiarki :)

Co u mnie? 
Wczoraj przyjechało m.in. łóżko, więc powolutku ogarniam pokój synka. Ma być jak reszta domu, dellikatnie, francusko, sielsko, a tylko dodatki mają świadczyć o właścicielu pokoju i to one nadadzą mu charakter...
Złożyliśmy częściowa łóżko, a że akurat doszły tkaniny to pierwsze próby za nami :)
Zasłony miały być inne, ale jak zobaczyłam tą tkaninę w mini scenki to od razu się zakochałam!
Błękitne róże też by mi tam pasowały, ale na nie mam już inny pomysł :P
 



wtorek, 31 maja 2016

Beżowy różak (country grey)

No i przegłosowane :)
Powstał fotel w beżowo-różanym wydaniu!
Bardzo mi się podoba, coraz bardziej ciągnie mnie do eksperymentowania z innymi kolorami :)
Przy okazji najnowsze zakupy, m.in. cudowne donice i stolik francuski, pasujący do stolika kawowego i konsolki <3
Małe, a cieszy!
Lada moment dojedzie też łóżko - będzie jednak białe 140 ;)