niedziela, 8 lutego 2015

Jadalnia Toile Grey

Jadalnia w szarościach od jakiegoś czasu gotowa... 
Blat zostawiłam oryginalny, jest w b.dobrym stanie, a pomalować zawsze można ;)
Czy Wam też ostatnio brakuje sił i energii? 
Następny wpis będzie już weselszy, bo zakupowy...
a wiadomo, że nic tak nie poprawia kobiecie humoru, jak zakupy ;)

Słoneczka życzę!!!
;)

16 komentarzy:

  1. Jak zwykle powalająco pięknie :) Serdeczności pa :)
    http://misschic82.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny i taki błyszczący:) a jeśli chodzi o brak energii, to chyba każdy ma taki moment, ja mam nadzieję mieć go już za sobą...recepta ? Przewietrzenie umysłu:)
    Daj sobie chwilę , a wena wróci na swoje miejsce:)
    BUZIAKI i życzę Ci miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja potrzebuję porządnego wietrzenia ;) A tu nas zasypało wczoraj, więc na wiosnę nie mam co liczyć... Raczej na zimowe szaleństwo :)

      Usuń
  3. Bardzo ładny ten blat. Moim zdaniem taka wersja ciekawiej wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Chyba na razie go zostawię w spokoju ;)

      Usuń
  4. Kochana, jest cudownie, bajkowo wręcz! Nie malowałabym blatu, bo jest cudny :) Jeśli chodzi o samopoczucie, to ja też czuję ogromne zmęczenie. Do tego stopnia było mi źle, że wczoraj po racy poszłam do miasta i kupiłam sobie coś do domku. Takie zakupy zawsze sprawiają mi największą radość! Czekam na Twoje łowy w następnym poście :) Buziaki<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem co kupiłaś? Ja zamówiłam kilka rzeczy i czekam na dostawę, chyba uda mi się też kupić mały kominek, co mnie bardzo cieszy bo od tego zakupu zależą dalsze prace związane z biblioteką (Yupppi!) :)

      Usuń
  5. Powaliły mnie te krzesła!!!! Przepiękne

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki tytuł bloga ,takie i wnętrze...Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny blat - wygląda na politurę, nic tylko podziwiać....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Tak, to politura. Nie była bardzo zniszczona, więc zostawiłam - zawsze można kiedyś zamalować ;) A póki co cieszę oczy pięknym orzechowym blatem ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Jest u Ciebie tak przyjemnie, że nie chce się wychodzić.

    OdpowiedzUsuń